Przejdź do głównej zawartości

khaki coat & favorite dress

Witajcie!

Nie wiem jak Wy, ale ja mam dość tej zimy. Dla mnie ona jest piękna przez okno albo na zdjęciach! Ostatnie, dość silne mrozy sprawiają, że nie mam ochoty nigdzie ruszać się z domu. Dopadła mnie "zimowa chandra" i jedynie na co mam ochotę, to schować się pod cieplutki koc, a przy tym popijać gorącą herbatę lub słodziutkie kakao. Dziś mój chłopak wyszedł z inicjatywą, by wybrać się do kina, trochę się rozerwać i spędzić miło czas. Przyznam się, że bardzo niechętnie się zgodziłam, ale jak mogłam odmówić randki z facetem?  Tym bardziej, że na koniec obiecał pizze ❤ Jeżeli chodzi o sam film, to byliśmy na "Kogel Mogel 3" Osobiście polecam wszystkim tym, co oglądali poprzednie dwie części. Ja nie mogłam doczekać się premiery! Ogólnie mówiąc bardzo ciekawa komedia, którą warto obejrzeć. My jesteśmy zadowoleni z wyboru seansu. Co do zdjęć, wyszły dziś zupełnie spontanicznie, kilka w przymierzalni, ale i udało się też zrobić coś na zewnątrz. Mimo kiepskich warunków i ostrego mrozu, (o czym świadczy moja mina na niektórych zdjęciach).. Jestem bardzo zadowolona z efektu końcowego.

Na dzisiejszą "randkę" założyłam jedną z moich ulubionych sukienek. Jest ona bardzo lekka i myślę, że jest odpowiednia na każdą porę roku. Pasuje zarówno do ciemnych rajstop i zimowych botków, jak i do szpilek czy sandałów. Na wierzch założyłam płaszcz koloru khaki. Jest cienki, ale zrobiony z dość mocnego i nieprzepuszczalnego materiału. Płaszcz jest tzw. oversize. Jest luźny, przytulny, dzięki czemu według mnie super wygląda. Sukienkę, płaszcz i torebkę kupiłam na Vinted. Ostatnimi czasy, bardzo często tam zaglądam. Można tam kupić wiele ciekawych rzeczy w świetnych cenach, ale i tez sprzedać niepotrzebne nam ciuchy. Ale więcej o tym opowiem w kolejnym poście.

Dajcie znać, jak podoba Wam się moja propozycja na niedzielny wypad do kina ! 

Trzymajcie się cieplutko ! 



















Komentarze

  1. Super stylizacja :D Płaszczyk świetnie się prezentuje i bardzo mi się spodobał :D
    Pozdrawiam oraz dziękuję za odwiedziny ♥
    wy-stardoll.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  2. Dziekuje ! 😊

    Rowniez pozdrawiam ! 😘

    OdpowiedzUsuń
  3. Rewelacyjna stylizacja! Najbardziej podoba mi się płaszczyk:) Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  4. Bardzo ładna stylizacja. Podoba mi się Twoja sukienka! :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Piękni wyglądasz. Ja na zimę nie narzekam, mimo że przez ostatni tydzień stopy odmarzały mi non stop to kocham uroki zimy, takie jak śnieg czy zwisające sople. A co do filmu ja na razie spotkałam się tylko z negatywnymi ocenami, ale to chyba muszę wybrać się do kina i sama się przekonać.

    http://sar-shy.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja zdecydowanie wolę te cieplejsze miesice 😍 aczkolwiek przyznać musze, ze zima ma tez swoje uroki

      Usuń
  6. Wyglądasz rewelacyjne, piękna stylizacja! Widziałam w jakimś sklepie podobną sukienkę, świetnie dla Ciebie pasuje. Pozdrawiam cieplutko i zapraszam do mnie.
    Klaudia;)

    OdpowiedzUsuń
  7. Pięknie się prezentujesz :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Sukienka ogromnie mi się podoba, bardzo w moim stylu. Połączenie z khaki na plus :)

    Pozdrawiam
    Sara's City

    OdpowiedzUsuń
  9. Super stylizacja, pięknie w niej wyglądasz :) Płaszczyk bardzo mi się podoba :D
    Zapraszam także do siebie na nowy post - KLIK

    OdpowiedzUsuń
  10. Świetna stylizacja, pięknie wyglądasz :)

    OdpowiedzUsuń
  11. U nas w NYC dzisiaj pada snieg a pozniej bedzie deszcz, pogoda do d. Piekny plaszczyk :) swietna stylizacja

    OdpowiedzUsuń
  12. Byłam na tym samym filmie! Z całego serca polecam ♥ Świetnie dobrałaś ubrania - bardzo podoba mi się to polaczenie!

    londonkidx.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  13. fantastyczne połączenie :) Jestem zachwycona!

    OdpowiedzUsuń
  14. Całość jest cudowna <3

    Kochana zapraszam Cię do wzajemnej obserwacji, po tym jak blogger wprowadził zmiany i ucina możliwości oraz zasięgi tylko tak możemy pomagać sobie nawzajem :)
    Zapraszam https://ispossiblee.blogspot.com/2019/03/everyday-coat.html

    OdpowiedzUsuń
  15. Bardzo fajnie wyglądasz, sukienka prezentuje się rewelacyjnie ;)

    OdpowiedzUsuń
  16. Extra sukienka, myślę, że idealnie sprawdzi się podczas cieplejszych dni - takich jak teraz :)

    OdpowiedzUsuń

Prześlij komentarz

Popularne posty z tego bloga

Cudowny moment

Hej Kochani! Jak wiecie z poprzedniego wpisu, nie jestem zwolenniczką zimy. Mimo to, wraz ze znajomymi i chłopakiem postanowiliśmy wybrać się na weekend do Zakopanego. Wstyd się przyznać, ale nigdy wcześniej nie byłam w górach. To był spontaniczny wypad..Na szczęście pogoda nam dopisywała i dzięki temu widoki były jeszcze lepsze. Zatrzymaliśmy się w apartamencie  Stara Polana . Z czystym sumieniem mogę Wam polecić ten nocleg. Nowocześnie, czysto, a dla gości dostępny jest basen i sauna. Można powiedzieć, że  wręcz idealnie. Jeżeli chodzi o koszta noclegu, to uważam, że cena jest adekwatna do jakości hotelu. Budynek położony jest w bardzo dobrej okolicy, dosłownie ok 1 km od centrum. W pobliżu znajdują się też sklepy i odkryte lodowisko. Cały wyjazd był naprawdę udany. Własnie tam, w Zakopanym powiedziałam mojemu chłopakowi TAK . Tak właśnie! Były oświadczyny! Zostałam zupełnie zaskoczona, wszystko to wydarzyło się podczas wieczornego spaceru. To  był cudowny moment,...

nails | passion | dream

Hej ! Dziś przychodzę do Was z zupełnie czymś innym. Tak jak wspomniałam na samym początku, chciałabym połączyć tutaj moje dwa zainteresowania.  Jednym z nich,  jest oczywiście zamiłowanie do mody, do tego w jak bardzo szybkim czasie zmieniają się modowe trendy. Lubię być na bieżąco ze wszystkim. Drugą rzeczą, której staram poświęcić jak najwięcej  wolnego czasu.. są paznokcie. Od ponad 3 lat "działam" w tym kierunku. Od zawsze nie lubiłam swojej naturalnej płytki. Krótka, szeroka.. bez wyglądu. Pewnego razu postanowiłam kupić sobie cały zestaw do paznokci dla początkujących i zaczęłam coś próbować. Tutaj zdecydowanie sprawdza się określenie "metoda prób i błędów" Tak to  wszystko się zaczęło. Przyznam, że od razu coś "zaiskrzyło", mimo tego, że pierwsze paznokcie były w opłakanym stanie, zalane skórki, źle spiłowane itp..itd..to poczułam, że naprawdę to mi się podoba.. i nie poddałam się. Myślę, że dziś jest zdecydowana poprawa i własnie tym sposob...